Dowcipy: O Policjantach Dodaj dowcip »
Do pijanego podchodzi policjant.
-Naz..
Do pijanego podchodzi policjant. -Nazwisko!
-Kowalski.
-Dobra dobra. Wy wszyscy jesteście Kowalscy!
-No dobrze. Nazywam się Henryk Sienkiewicz.
-O, widzicie! Trzeba było tak od razu mówić, a nie kłamać, że jest pan jakimś tam Kowalskim!
Podczas szkolenia policjantów prelegent ..
Podczas szkolenia policjantów prelegent pyta jednego z nich: -Jeśli ma pan po lewej ręce zachód, po prawej ręce wschód, a z przodu - północ, to co ma pan z tyłu?
-Powiedziałbym - odpowiada policjant - ale się wstydzę...
Do policjanta stojącego na rogu ulicy po..
Do policjanta stojącego na rogu ulicy podchodzi przechodzień i pyta: -Panie władzo, czy na tej ulicy jest bezpiecznie?
-Oczywiście! Gdyby tak nie było, nie stałbym tutaj!
Do hałasującego w nocy towarzystwa idące..
Do hałasującego w nocy towarzystwa idącego ulicą podchodzi policjant i mówi: -Obywatele powinni zachowywać się ciszej, skoro tak późno wracają do domu!
-A kto panu powiedział, że my wracamy do domu?
Na posterunek policji przychodzi kobieta..
Na posterunek policji przychodzi kobieta, zgłaszając zaginięcie męża. -Od kiedy nie ma go w domu?
-Od trzech tygodni.
-To dlaczego przychodzi pani dopiero teraz?
-Bo jutro mąż ma wypłatę!
Ulicą idzie patrol policjantów. Nagle na..
Ulicą idzie patrol policjantów. Nagle na chodniku znajduje czyjąś głowę. -Przecież to Wiesiek!
-Coś ty, Wiesiek jest wyższy!
Na posterunek policji wbiega facet.
-..
Na posterunek policji wbiega facet. -Aresztujcie mnie, rzuciłem w żonę młotkiem!
-I co, zabił ją pan?
-Spudłowałem, ale ona zaraz tu będzie!
Policjanci złapali trzech podpitych mężc..
Policjanci złapali trzech podpitych mężczyzn; chcieli jednak się upewnić, że są pijani. Stawiają więc w pustym pokoju trzy krzesła, wprowadzają pierwszego i pytają: -Ile tu jest krzeseł?
-Cztery.
Wprowadzają drugiego.
-Ile tu jest krzeseł?
-Sześć.
Wprowadzają trzeciego.
-Ile tu jest krzeseł?
-A w którym rzędzie?
Dwóch policjantów stoi z psem. Podchodzą..
Dwóch policjantów stoi z psem. Podchodzą do nich młodzieńcy i z zaciekawieniem zaczynają oglądać psa. -O co chodzi, chłopcy?
-Przed chwilą dowiedzieliśmy się, że na rogu ulicy stoi pies z dwoma kutasami!
Spotykają się dwie sąsiadki.
-Podawal..
Spotykają się dwie sąsiadki. -Podawali w telewizji, że dziś o mało nie zginął pani mąż!
-Naprawdę?
-Czy pani mąż jest policjantem i ma numer identyfikacyjny 384?
-Tak! O Boże, co się stało?
-Podczas gaszenia pożaru poważnemu poparzeniu uległ policjant z numerem 385!
Pijak przechodząc nocą przez cmentarz wp..
Pijak przechodząc nocą przez cmentarz wpadł do świeżo wykopanego grobu. Ponieważ nie mógł się wydostać, ułożył się wygodnie i usnął. Rano przybył na miejsce wezwany przez kogoś policjant. Stanął nad grobem i zaczął przyglądać się śpiącemu, który zmarzł i usiłował okryć się marynarką. W końcu policjant pyta: -Zimno? To po coś się rozkopywał?
Dwóch policjantów idzie z aresztowanymi ..
Dwóch policjantów idzie z aresztowanymi do lekarza. Lekarz pyta pierwszego aresztowanego: -Jak się pan nazywa?
-Wiesław Maj.
-A pan? - zwraca się do drugiego.
-Zygmunt Maj.
-A wy co? - lekarz pyta policjantów.
-Policjanci z Majami!
Wchodzi policjant do księgarni.
-Popr..
Wchodzi policjant do księgarni. -Poproszę jakąś książkę.
-Czy to ma być coś z filozofii, czy może coś lżejszego?
-Wszystko jedno, przyjechałem radiowozem!
Policjant przybyły na miejsce wypadku dr..
Policjant przybyły na miejsce wypadku drogowego pisze protokół: " Lewa noga na trawniku, prawa na ulicy, głowa na krawę... "
-Cholera " ż " , czy " rz " ?
Policjant kopie głowę i pisze: " głowa także na ulicy " .
Facet widzi policjanta prowadzącego na s..
Facet widzi policjanta prowadzącego na sznurze kozę. -Dokąd prowadzisz tego barana?
-To nie baran, to koza.
-Nie do ciebie mówiłem
