Dowcipy: O Stalinie Dodaj dowcip »
[1]
Za czasów najczarniejszego terroru Stali..
Za czasów najczarniejszego terroru Stalinowskiego, kiedy wszyscy żyli w strachu, w pewnym mieszkaniu o 3 w nocy rozlega się łomotanie w drzwi. - Pakujcie się, ubierajcie i wychodźcie! Wychodźcie natychmiast!!!
Cała rodzina zbladła ze strachu, ojciec mało nie zasłabł, matka dostała potów, dzieci płaczą...
- Tylko bez paniki, bez paniki! To ja, wasz sąsiad. To tylko nasz dom się pali!
Towarzysz Stalin wizytuje Polskę. Przela..
Towarzysz Stalin wizytuje Polskę. Przelatuje nad hutą Katowice i zapragnął zobaczyć jak się tam pracuje. " Przewodnik " zapewnia: - Towarzyszu Stalinie, tam sami ochotnicy.
- No to lądujemy na wizytację.
Na naprędce zwołanym apelu Stalin wypytuje:
- Ile macie lat towarzyszu?
- 20
- A wy?
- 25
- A wy
- Dożywocie
Stalin odwiedził w Górkach Włodzimierza ..
Stalin odwiedził w Górkach Włodzimierza Ilicza. - Oj, bracie, coś marnie ze mną, chyba już umrę niedługo.
- No to od razu przekażcie mi władzę.
- Kiedy boję się, że naród nie pójdzie za wami.
- Część narodu pójdzie za mną, a ci, którzy nie pójdą - pójdą za wami.
- Czy Stalin wierzy w Boga?
- Z pewno..
- Czy Stalin wierzy w Boga? - Z pewnością. Przecież urządził wielki post...
Stalin i Roosevelt postanowili sprawdzić..
Stalin i Roosevelt postanowili sprawdzić czyi obywatele są bardziej przywiązani do swojego przywódcy. Przywołał Roosevelt szeregowego obywatela USA i mówi: - Dla dobra Stanów Zjednoczonych, za swego prezydenta, skacz w przepaść.
- Nie, nie mogę. Mam żonę, dzieci i starych rodziców.
Przywołał Stalin szeregowego obywatela Związku Radzieckiego i mówi:
- Za ojczyznę, za Stalina, skacz w przepaść.
- Tak jest! Hurra! - i pobiegł szukać przepaści.
Po drodze Roosevelt pyta go:
- Czemu skaczesz w przepaść?
- Nie mogę inaczej. Mam żonę, dzieci i starych rodziców.
Z pamiętnika młodego komunisty:
Dzień..
Z pamiętnika młodego komunisty: Dzień 1 - włączam telewizor, a tam Stalin.
Dzień 2 - włączam radio, a tam Stalin.
Dzień 3 - otwieram gazetę, a tam Stalin.
Dzień 4 - boję się otworzyć puszkę sardynek.
Na granicy rozmawiają dzieci polskie i r..
Na granicy rozmawiają dzieci polskie i rosyjskie: - A my mamy chleb! - wołają dzieci rosyjskie.
- A my mamy chleb z masłem! - rzekły na to dzieci polskie.
- A my mamy Stalina! - rzuciły dzieci rosyjskie.
- My też możemy mieć Stalina! - odrzuciły dzieci polskie.
- To nie będziecie mieli chleba z masłem! - odpowiedziały dzieci rosyjskie.
Amerykanin i Rosjanin spierali się, kto ..
Amerykanin i Rosjanin spierali się, kto jest wybitniejszym politykiem: Hoover czy Stalin. - Hoover - mówi Amerykanin - to wspaniały człowiek i polityk. Przede wszystkim oduczył nasz naród pić!
- A Stalin oduczył nasz naród jeść!
Na zebraniu Stalin głosi przemówienie. N..
Na zebraniu Stalin głosi przemówienie. Nagle gdzieś w sali rozlega się kichnięcie. - Kto kichnął!? - pyta Stalin.
- Kto to kichnął!? - niecierpliwi się Stalin.
Zatem rozkazał wartownikom:
- Wyprowadzić i rozstrzelać jedenasty rząd.
Tak się stało.
- Kto to kichnął!?
Cisza.
- Wyprowadzić cały szesnasty rząd.
Za ścianą słychać odgłosy strzelania.
- Kto kichnął?!
- Ja - z widowni podnosi się przerażony staruszek.
- To na zdrowie.
Stalin dzwoni do Berii
- Ławrientij....
Stalin dzwoni do Berii - Ławrientij... za cholerę nie mogę znaleźć mojej fajki
- Tak jest Towarzyszu Stalin, natychmiast wszczynamy poszukiwania
Po czterech godzinach Stalin dzwoni ponownie
- Ławrientij...
- Towarzyszu Stalin: zaginięcie fajki jest skutkiem spisku - głównie trockistów i zinowjewowców. 200 osób aresztowaliśmy, 150 już przyznało się do winy, trybunał już wydał 30 wyroków śmierci, które wykonano.
- Ławrientij - poczekaj, fajka się znalazła...
Ulubiona zagrywką Stalina było przechadz..
Ulubiona zagrywką Stalina było przechadzanie się po korytarzu i zadawanie pytania: " Towarzyszu! To wy jeszcze żyjecie?! "
Stalin panuje. W szkole nauczycielka pis..
Stalin panuje. W szkole nauczycielka pisze na tablicy: - Napisz kto jest Twoim idolem, i uzasadnij dlaczego Stalin.
Towarzyszu Stalin, w mieście X jest czło..
Towarzyszu Stalin, w mieście X jest człowiek bardzo do was podobny. To samo uczesanie, ten sam wzrost, takie same wąsy. - Zlikwidować.
- A może ogolić?
- Racja. Ogolić i zlikwidować.
[1]
